Testowanie butów szosowych

Środa, 7 czerwca 2017 · Komentarze(0)
W końcu trzeba było to zrobić. Założyć buty szosowe. Cóż mogę powiedzieć zupełnie inna jazda. Inne przełożenie mocy. Sztywność, moc. Wszystko - oprócz jednego! Te buty nie służą do chodzenia. Wejść na rower i zejść. Koniec zero spacerów. Chodzenie w tych butach powoduje poślizg glebę i niewygodę. (nie nie miałem gleby ale było blisko). Mimo wszystko polecam! Zdjęć brak tak dobrze się jechało, że nie chciało mi się wyciągać komoórki z kieszeni.


height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/1025678290/embed/4d39601bf34d69458b77e06e76b353433e54bc0e">
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/1025678290/embed/4d39601bf34d69458b77e06e76b353433e54bc0e">

Pompowanie łydy

Niedziela, 4 czerwca 2017 · Komentarze(0)
Uczestnicy
Kiedyś taka rzecz nie miała by miejsca. Dojazd pod Brzeziny samochodem z rowerem na dachu. Cóż czas się skurczył i muszę się poświęcić. Trzeba zagryźć zęby i cieszyć się z tego co się ma. I tak właśnie było na tej jeździe :) Spotkaliśmy się we trzech. Przodownikiem naszej wycieczki był "stary" wycinak Pixon. A moim przybocznym był Norbert.  Pixon wgrał do Oruxa dwie trasy maratonów z Brzezin. Prowadził nas samymi "smaczkami" jazdy mtb. I chwała mu za to. Dużo terenu, technicznych zjazdów i podjazdów. Dobre szutrowy szybkie odcinki. To było dobre kręcenie i pompowanie łydy przed wjazdem na Śnieżkę. 






CCC ;)


Flash man!


Czas chyba spalić trochę brzucha :/







30stka z Jjiem

Piątek, 2 czerwca 2017 · Komentarze(1)
Dobre kręcenie w pięknych okolicznościach pogody ;)











Do pracy rowerem #56

Czwartek, 1 czerwca 2017 · Komentarze(1)
Do i Z pracy. 
Takie zdjęcie próbuje od jakiegoś czasu ustrzelić. Nie planuje go tylko czekam aż się trafi. Dziś prawie się udało :D 

Kręcenie wieczorową porą

Sobota, 27 maja 2017 · Komentarze(1)
Dzień z młodym a wieczorem chwila na przejażdżkę. Piękna pogoda, zero wiatru oraz testy sztycy bez offsetu. Jest lepsza pozycja na szosie i moc w nogach. To lubię :] Chciałem wrócić przez Piotrkowską ale był bieg Rosmanna. Na szczęście trafiłem na koniec i udało się przez główną "Pietryne" przejechać. Jeja jak dawno tutaj nie byłem... a wieczorem piwko i KSW.








Becikowe

Piątek, 26 maja 2017 · Komentarze(0)
Skleroza "nie boli". Najpierw zapomniałem włączyć tracka. Potem wyłączyć a jak z pausowałem to znowu nie włączyłem. 
Trasa Rado Urzędnicza Cykel Rado.

Do pracy rowerem #51#52#53#54

Poniedziałek, 22 maja 2017 · Komentarze(5)
Zmarzłem przy powrocie. Radykalnie zmieniła się pogoda a ja bez rękawiczek. Różowo kolorowo ;)


Ściganie rower vs samochód. Kto wygrał? Oczywiście, że ja. Deptałem ile fabryka da. Byłem 20min wcześniej. Ale muszę nadmienić, że wyścig odbył się o godzinie 16:30 w godzinach szczytu. Kumpel pomylił drogę na osiedlu różnica wynosiłaby wtedy na moją korzyść 10min. Świetnie się bawiłem :) 



Taką zabawkę mi kolega wiózł. Na plecy by się nie zmieściło.