Po dwóch latach przerwy powrót na stare "śmiecie" :D. Jura !!!!! Nie chce mi się długo pisać o tym ale dwa dni na Jurze były wspaniałe. Najpierw sobota objechany cały Ojcowski Park. Nocleg w Parku. Potem Niedziela przejazd rano do Ogrodzieńca (by car) i jazda dookoła okolicy. Zahaczyliśmy o Smoleń. Ależ tam mają widoki ! Polecam nawet wyskoczyć na jeden dzień ! Wyprawa zakończona pizzą w Ogrodzieńcu.
Manu>Pietryna>Andrespol>Justynów>Gałkówek Mały>Gałkówek Duży>Jordanów>Wiączyń Dolny>Wiączyń Górny>Natolin> i dalej już nie pamiętam. Była by dłuższa wycieczka ale kolano coś zaczęło szwankować. Wycieczka była wspaniała.
Wycieczka na majówkę do Ślesina. Razem Jj postanowiliśmy, że nad Jezioro pojedziemy rowerem. Nigdy nie jechałem takiego dystansu. Jechało mi się bardzo dobrze. Po zmianie opon na asfalcie czuje się o wiele lepiej. Nareszcie opony mnie nie zatrzymują jak to miało miejsce z Kendami. Dystans przejechałem bez problemu zero kłopotów wręcz pod koniec czułem moc w nogach żeby jechać dalej.
Trasa: Łódź>Grotniki>Ozorków>Łęczyca>Kłodawa>Sompolno>Ślesin. Wszystko bocznymi mało uczęszczanymi przez samochody trasami.
GT FOREVER
Rower to dla mnie sposób na życie. Jeżdżę bo lubię ! Kocham to !
Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę musisz się poruszać naprzód
- Albert Einstein
bike lover, minimalist, vegetarian