Najpierw praca. Trochę inną trasą tzw. zakupową. O 19:15 ustawka z Jj na wypadzik. Trasę wybrał Jj. Północno-wschodnie rejony Zgierza Rosanów, Cisnów i potem bardziej na wschód. Wspaniała pogoda. Rewelacyjnie się jechało. Fotka:
Najpierw standard pracowniczy. Potem szybka zmiana roweru i do Natolina na 86 urodziny Babci. Ciężko mi było się rozkręcić. Ale powoli nabierałem tempa. Z powrotem dowiedziałem się dlaczego tak ciężko się jechało. Bo z Łodzi do Natolina jest cały czas pod górkę. Powrót rewelacja. Szybki i intensywny. Uwielbiam takie wypady :D Z Natolina musiałem się zerwać szybko gdyż nadciągnęły nie złe burzowe chmury. Zdążyłem ! Trasa do pracy 15km 0:34h Trasa Natolin: 35,48km 1:24:27h
1 miejsce mężczyzn w wyścigu FUN. Strasznie się cieszę. Nigdy nie brałem udziału w maratonie rowerowym ani w żadnych zawodach sportowych (jedyne co to w piłę grałem w podstawówie i w szkole średniej). Zdaję sobie sprawę, że to tylko kategoria FUN ale i tak jestem z siebie dumny. Nie sądziłem, że uda mi się zdobyć jakiekolwiek miejsce :) Na stracie stałem w trzecim rzędzie. Po gwizdku szybko przebiłem się na początek do pierwszego rzędu. Jechałem chyba 5 lub 6. Wszystko się rozegrałem na pierwszym podjeździe a potem zjeździe. Bylem 3 za Robertem (kolegą, z którym przyjechałem) i jakimś zawodnikiem na Giantcie. Postanowiłem z R. , że będziemy za nim jechać aż się zmęczy. No i tak się stało pod koniec pierwszego okrążenia (z trzech) chłopak osłabł więc z Robertem popędziliśmy do przodu. Nie wiem jak to się stało, że Roberta wyprzedziłem nie pamiętam. Ale już do końca jechałem pierwszy. Bardzo miłe uczucie przejechać linię mety jako zwycięzca. Doktór był ze mnie dumny ! Potem to już odpoczynek, wywiad dla radia Żak :D i dekoracja z przemiłą Panią Prezydent miasta Zgierz. "Nie nabiłem" kilometrów tego dnia. Cały dzień spędziłem na MediCupie. Miałem inne plany ale stwierdziłem, że popatrzę jak inni się ścigają. Impreza uważam bardzo dobrze zorganizowana jak na pierwszy raz rewelacja. Rozdali bardzo dużo nagród. W doborowym towarzystwie to impreza zawsze jest udana. Gratuluje wszystkim zwycięzcom upał był ogromny. Każdy dał z siebie 100 %. Dzięki Medicycling za udaną imprezę ! Fotki wszystkie od Doktora: Maszyna: Przed startem: Podjazd: Wywiady :D Medale (super design) Podium: Czy czegoś tu brakuje ? tzw. elita :)
więcej fotek: Doktor: https://picasaweb.google.com/111830747521253217759/20120630MTBCUPZGIERZMALINKAMedicycling WikiYu: https://plus.google.com/photos/111830747521253217759/albums/5760277275560172593?banner=pwa
Najpierw standard czyli do pracy. A potem Masa Krytyczna. Rekord pobity ok 1500 osób, całe miasto zablokowane. Trochę mi się już to nie podoba. Za dużo ludzie są wku... niestety. Fotki jak zwykle niezastąpiony Doktor: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.387058058009809.78173.100001168557554&type=1
GT FOREVER
Rower to dla mnie sposób na życie. Jeżdżę bo lubię ! Kocham to !
Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę musisz się poruszać naprzód
- Albert Einstein
bike lover, minimalist, vegetarian