Na Syberię przez 4 lasy.

Sobota, 11 października 2014 · Komentarze(0)

Za późno zorientowałem się, że stravka nie nagrywa. Dlatego trasa jest ucięta. Starałem się jechać terenowo. Nie zawsze jednak się to udawało. Spokojnie kręciłem bez napinki. Koncentrowałem się na samej przyjemności z jazdy. Pogoda sprzyjała. Ba nawet było ciut za gorąco. W trakcie jazdy Siostra zadzwoniła bym wpadł na obiad. Nie omieszkałem skorzystać i przy okazji zjeść deser ;) 
Nie będę się rozwodził nad tą wycieczką. To była czysta przyjemność po prostu pojeździć. Aha i jeszcze zmierzyłem się z mostkiem (dawno mnie tu nie było), który zawsze przechodziłem. Tym razem przejechałem go z jednej i drugiej strony (po kilka razy, z tej drugiej strony jest o wiele trudniej) - ot tak poćwiczyć technikę jazdy.  Przejechałem lasy: Łagiewnicki, koło Dobieszkowa, Parowy Janinowskie oraz Wiączyński. Odwiedziłem stare i odkryłem nowe fajne tereny.  To był dobry rowerowy dzień :)
A wieczorem LMF i tłumy ludzi. No i Polska wygrała z Mistrzami Świata 2:0 w Piłce Nożnej! Coś niebywałego! 










<3 my bike :) 











Bieganie #2

Piątek, 10 października 2014 · Komentarze(0)
Piątkowe bieganie. 

Bike&work #139

Czwartek, 9 października 2014 · Komentarze(0)
W standardzie jak zawsze do pracy z rana. Październik wyjątkowo nas raczy piękną i ciepłą pogodą.
Skorzystałem z okazji i ruszyłem na wschód do domu. Zaliczony Widzew Olechów, Mileszki, Nowosolna, Plichtów, Grabinka, Kalonka, Łagiewniki, Zgierz.
Na drodze rowerowej spotkałem Alfa w przyczepie rowerowej ;)



Szybki wypad z JJ

Środa, 8 października 2014 · Komentarze(0)
Szybki wypad z wieczora na końcu okraszony pysznym Ciechanem :)
Stravki nie włączyłem bo "bateryja" mi padała. 

Bike&work #137

Wtorek, 7 października 2014 · Komentarze(0)
Praca, potem Wosk i Wizaż. Przesiadka w samochód i stanie w korkach. Jak ja tego nienawidzę! Masakra jak muszę wsiąść w samochód to mnie szlak trafia. Powrót salonu do domu.