Wycieczka na majówkę do Ślesina. Razem Jj postanowiliśmy, że nad Jezioro pojedziemy rowerem. Nigdy nie jechałem takiego dystansu. Jechało mi się bardzo dobrze. Po zmianie opon na asfalcie czuje się o wiele lepiej. Nareszcie opony mnie nie zatrzymują jak to miało miejsce z Kendami. Dystans przejechałem bez problemu zero kłopotów wręcz pod koniec czułem moc w nogach żeby jechać dalej.
Trasa: Łódź>Grotniki>Ozorków>Łęczyca>Kłodawa>Sompolno>Ślesin. Wszystko bocznymi mało uczęszczanymi przez samochody trasami.
Wypad po pracy pokręcić po mieście. Asfalt asfalt asfalt oraz piękno miasta Łódź. Powrót przez Pietryne jeszcze ogródków brak ! Zapomniałem wspomnieć o zakupionych oponkach. Zmiana Kedny Nevegal na Schwalbe Rocket Ron (Perfomrence) odmieniła mój rower. Coś pięknego te opory toczenia ah prawie w ogóle. Polecam te oponki coś pięknego.
PS. Zapomniałem dodać w poprzednim wpisie, że przerwa w jeździe spowodowana była chorobą. Antybiotyk i łóżko się kłaniało. Ale już jest ok i powracam do żywych. PS2. Wszystkie kilometry na liczniku 3240KM 201:18h. Strasznie kiepski wynik.
Rado>Kapliczki>Klek>Dobra>Michałówek>Dobieszków>Borchówka>Boginia>Stare Skoszewy a potem małe zgubienie :] W połowie drogi zaczął wiać silny zimy wiatr jak zawsze w mordewind, który znacznie zwolnił tempo. To tyle na teraz może później uzupełnie... Dzięki Jj za wypad.
GT FOREVER
Rower to dla mnie sposób na życie. Jeżdżę bo lubię ! Kocham to !
Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę musisz się poruszać naprzód
- Albert Einstein
bike lover, minimalist, vegetarian